Zrobiłam ostatnio dwie średniej wielkości tace dla dwóch wspaniałych październikowych jubilatek.
Każda z nich inna, to też tace są inne.
Jeśli chodzi o technikę to pobawiłam się trochę szablonami, które idealnie się komponują z metodą bieleń i kornika. Resztę myślę, że widać :-) wylakierowałam na mat fluggerem, bo jak ma być rustykalnie to przecież nie błyszcząco :-)
Wczoraj podarowałam je dwóm wspaniałym kobietom, sądząc po reakcjach mogę domniemywać, że im się podobały. Ciekawi mnie która dla Was jest ładniejsza ???? (ale skromna jestem niesłychanie hi hi hi)
Pierwsza shabby, kolega z pracy zapytał czy przypadkiem aby nie kupiłam w pepco, myślałam, że padnę :-) faceci...
Wiejska, tu prym wiedzie popularny motyw serwetkowy i chyba jeden z moich ulubionych szablonów