sobota, 11 marca 2017

Pisanka w stylu Faberge

Wielkanoc tuż tuż, więc czas na pisanki. Zachwycona efektami, jakie dają odlewy z form silikonowych postanowiłam wykorzystać jej na wydmuszce gęsiej. Styl nie do końca mój, ale doświadczenie cenne :-)



niedziela, 5 marca 2017

Mixed media, decou i odlewy z form silikonowych

Witajcie kochani :-)
Wiosna już tuż tuż to i po głowie zaczyna mi chodzić ciągle coś nowego :-)
 Mixed media to sposób ozdabiania przedmiotów wymagający wielu umiejętności i wiedzy z zakresu łączenia ze sobą przeróżnych artystycznych specyfików, papierów, struktur, dekorów - materia to dość skomplikowana :-) Tu tak na prawdę spontaniczność gra główną rolę, albowiem nigdy nie wiadomo jaki będzie efekt końcowy, i właśnie  dlatego coraz bardziej mnie to kręci.
Ostatnio bardzo popularne w tych miksowych i decoupageowych technikach są odlewy z form silikonowych, których coraz więcej znaleźć można w polskich sklepach i na Aliexpress.
Wpadłam po uszy, wrażenie przestrzenne, możliwości zastosowania na różnych powierzchniach i w różnych technikach otwiera nowe okno na decou-świat.
Z foremeczek można odlewać piękne motywy, ornamenty, dekory i inne cuda. Do odlewów można używać różnych mas strukturalnych, silikonów ze sklepów budowlanych, gesso, glinek, a nawet kleju na gorąco.

Poniższe prace powstały z zastosowaniem odlewów z z kleju na gorąco. Polecam ten sposób, ponieważ dekory są elastyczne i odporne na zniszczenia.







 


Przykłady foremek silikonowych:


czwartek, 23 lutego 2017

Męska rzecz


Nie wiem czy tylko dla mnie męskie prezenty są kłopotliwe, ale wykonanie czegoś dla faceta, co spełaniałoby warunek - hand made wydawał mi się niemożliwy :-) Oczywiście do momentu, kiedy trafiłam na drewniane skrzynki na piwo. Mąż - domowy piwowar był tu dla mnie inspiracją :-)
Prezent w 100% trafiony. 

Nosidło dla wojskowego myśliwego było dość pracochłonne ale pod kątem pomysłów na wykonanie pełne możliwości wykorzystania tematu i punktów zaczepienia, więc poszło łatwiej :-)










niedziela, 8 stycznia 2017

Halo Halo to ja :-)

Dłuuuugo zbierałam się do odnowienia tego telefonu. Niestety zapomniałam wykonać fotografii przed metamorfozą :-( Z czarnego smutasa postanowiłam zrobić coś w kolorze. Wykonanie to połączenie farb akrylowych, kredowych, past postarzających i konturówki. Motyw dziewczynki i różyczek  to papiery ryżowe, które moim zwyczajem troszkę podmalowałam.






sobota, 7 stycznia 2017

Dziecięce klimaty

Lubię pastelowe kolory, które idealnie nadają się do dziecięcych projektów. Realizacja prac dla dzieci ma to do siebie, że można ponieść się wyobraźni, fantazji kolorów, a ponadto fajna jest ta świadomość, że w kufrach z personalizacją będą przechowywane wyjątkowe pamiątki - takie na całe życie.

Dla Julii




 Dla Michalinki





Dla Ewelinki




Dla Emilki




Chustecznik na przełomie zmian

Jejku ależ zaległości mam do nadrobienia :-) Ostatnie prace wykonałam na przełomie okresu ważnych zmian w moim życiu, zmian, które mam nadzieję wpłyną dobrze na kreatywność i nowe pomysły.

Zawsze wierzyłam, że nadejdzie taki dzień, kiedy siądę przy własnym biurku w otoczeniu regałów z farbami i materiałami do decou. Tak też się stało i jestem bardzo szczęśliwa, bo mam swoje miejsce na ziemi. Dom na zielonym wzgórzu jest moim spełnieniem marzeń :-)

Chustecznikowa klasyka. Farby kredowe Americana Decor, serwetka i szablonik.







wtorek, 10 maja 2016

Zmalowałam chustecznik

Serwetki są nieodporne na mojego kota i płyny wylewane na stół po potrąceniu kubka ogonem, dlatego z braku kolejnego nieoblanego kawą motywu, zamiast nakleić namalowałam motyw podobny do serwetki.
Taka ot inspiracja :-)
Farby kredowe, duluxowe próbki za złotówkę i wosk :-)




czwartek, 21 kwietnia 2016

Pudełko na serwetkowy babajagan

Przyznaję się bez bicia mam chaos w serwetkach i w ogóle w materiałach, szlag mnie trafia jak przewracam za każdym razem wszystko do góry nogami, kiedy muszę znaleźć jedną małą rzecz. Czas więc na porządki :hura: Nie mam obecnie za bardzo miejsca na dodatkowe kufry i organizery, lecz przede mną wizja własnego kąta (nie będącego kuchnią :-)) więc postanowiłam zacząć zaopatrywać się w elementy, które za jakiś czas posłużą mi w pracowni.
Planuję kilka skrzynek na serwetki, które będą stanowiły komplet i będą zdobiły regały na materiały do decou. Oto pierwsza z nich, prosta, w sielskim klimacie, po mojemu :-)

Materiały: farby kredowe, akrylowe, serwetka, papier klasyczny, duuuużo matowego lakieru (do kredówek wolę wosk lecz papier klasyczny potrzebuje lakieru)





piątek, 26 lutego 2016

Szkatułka w stylu vintage

Ta szkatułka to było nie lada wyzwanie. Zaczęło się od braku pomysłu, poprzez utknięcie na ozdobionym transferem dole i kompletnym braku pomysłu na wykończenie wieka. Ponieważ sam dół był już ozdobny, nie było mowy o szaleństwach na wieku i w związku z tym sporo wody w Wiśle musiało upłynąć zanim wpadłam na to, co macie okazję obserwować na zdjęciach. Długo pracowałam nad szczegółami, ciągle robiłam poprawki, chcąc mieć pewność, że to jest właśnie ten efekt, jakiego oczekiwałam.
Jeśli chodzi o samą technikę to nie ma tu zbyt wielu skomplikowanych efektów. Na dole transfery z motywami ornamentów, podmalowane farbami kredowymi i akrylami. Wieko było wyzwaniem, znalazłam na Pintereście grafikę (popiersie dziewczynki) w tonacji zbliżonej do dołu i się zaczęło. Sama dziewczynka wyglądała za skromnie, domalowałam zatem pozostałe elementy i wykończyłam wszystko woskiem Americana Decor.


 





czwartek, 25 lutego 2016

Dla mamy

Zapominamy już o sprawach przykrych i z głową do góry witamy nowy dzień, tydzień, miesiąc, rok :-) A propos tego ostatniego, zaczął się dość niemrawo jeśli chodzi o nowe pomysły. Coś tam dłubię i pewnie niedługo się pochwalę, ale nie ma tego zbyt wiele.
Zauważyłam, że jakimś cudem nie pokazałam kilku moich zeszłorocznych prac. Jedną z nich jest kufer jaki wykonałam na urodziny dla mojej mamy. Mama uwielbia czerwone róże i taki motyw sobie zażyczyła. Dla mnie zdecydowanie nie był to wymarzony temat na pracę decou, bo czerwone róże są wg mnie kiczowate. No cóż o gustach się nie dyskutuje, trzeba było stanąć na wysokości zadania :-)
Jeśli chodzi o wykonanie to farby kredowe, lasur zielony i technika serwetkowa, żadnych wymyślnych technik nie używałam bo miało być klasycznie :-)